Jeśli się w czymś pomyle to proszę o darowanie sobie hejtu i oburzenia. Co do tych rzeczy jestem poinformowana przez rodziców i znajomych. Jest to lista przedmiotów bez których pójście do pracy będzie nieudane.
-dowód osobisty (proste i logiczne)
-akt urodzenia (możliwe, że będzie on potrzebny do zatrudnienia przez niektóre firmy)
-buty robocze z blachą. Prawie każda firma wymaga takie buty z powodów bezpieczeństwa. Niektóre placówki zapewniają Ci buty, ale większość jednak nie. Od razu uprzedzam! Nie kupujcie takich butów przez Internet. Ważne jest nałożenie butów przed kupnem aby sprawdzić komfort i czy nie będą za ciężkie. Inaczej można nabyć się grzybicy, urazów stopy itp. Najlepiej kupić rozmiar większy lub nawet dwa. Koszt dobrych butów to około 200zl.
-papier o niekaralności? Osobiście nie biorę czegoś takiego. Słyszałam różne opinie na ten temat. Rodzice mnóstwo razy zmieniali pracę i nigdy o taki dokument ich nie prosili. Może i się zdarzają takie firmy, ale ja jakoś się tym nie przejmuję. Jeśli jesteś osobą znającą bardzo dobrze język angielski i holenderski i masz możliwość iść do lepszej pracy (na poważniejsze stanowisko niż "robol") to owszem zapytają cię o ten papierek.
Jeśli ktoś z was uważa, że jest jeszcze coś bez czego nie powinno się wyjeżdżać proszę o komentarz pod postem.
-dowód osobisty (proste i logiczne)
-akt urodzenia (możliwe, że będzie on potrzebny do zatrudnienia przez niektóre firmy)
-buty robocze z blachą. Prawie każda firma wymaga takie buty z powodów bezpieczeństwa. Niektóre placówki zapewniają Ci buty, ale większość jednak nie. Od razu uprzedzam! Nie kupujcie takich butów przez Internet. Ważne jest nałożenie butów przed kupnem aby sprawdzić komfort i czy nie będą za ciężkie. Inaczej można nabyć się grzybicy, urazów stopy itp. Najlepiej kupić rozmiar większy lub nawet dwa. Koszt dobrych butów to około 200zl.
-papier o niekaralności? Osobiście nie biorę czegoś takiego. Słyszałam różne opinie na ten temat. Rodzice mnóstwo razy zmieniali pracę i nigdy o taki dokument ich nie prosili. Może i się zdarzają takie firmy, ale ja jakoś się tym nie przejmuję. Jeśli jesteś osobą znającą bardzo dobrze język angielski i holenderski i masz możliwość iść do lepszej pracy (na poważniejsze stanowisko niż "robol") to owszem zapytają cię o ten papierek.
Jeśli ktoś z was uważa, że jest jeszcze coś bez czego nie powinno się wyjeżdżać proszę o komentarz pod postem.
